- Powiem ci coś jeszcze

Randki internetowe |Sok Noni |Wakacje

„— Powiem ci coś jeszcze... nie jestem malarzem wielkiego miasta. Nie tu jest moje miejsce. Jestem malarzem wsi. Chcę wrócić do moich pól. Muszę znaleźć słońce tak silne, że wypali we mnie wszystko prócz chęci malowania.
— A więc... chcesz opuścić Paryż...
— Tak. Muszę.
— A co się stanie z kolonią
— Wycofam się. Lecz ty musisz prowadzić ją dalej.
— Nie. Nie chcę bez ciebie.
— Dlaczego
— Nie wiem. Chciałem to zrobić tylko dla ciebie... boś ty tego chciał.
Milczeli parę minut.
i— Nie wypowiedziałeś jeszcze u Goupila, Theo
— N"e. Miałem to zrobić pierwszego.
— Sądzę, że pieniądze możemy oddać ludziom, do których należą.
— Tak... Kiedy masz zamiar wyjechać
— Gdy moja paleta rozjaśni się dostatecznie.
— Rozumiem.
— Wówczas wyjadę. Prawdopodobnie na południe. Nie wiem jeszcze dokąd. Chciałbym być sam. I malować, malować... Całkiem sam.
Nagle objął Thea z szorstką czułością
— Theo, powiedz, że mną nie gardzisz. Rzucić tak nagle wszystko, i to po tym, kiedy przysporzyłem ci tyle kłopotów!
— Gardzić tobą!
Theo uśmiechnął się z nieskończonym smutkiem. Pogłaskał rękę, którą brat położył mu na ramieniu.
— Nie, o tym nie ma mowy. Rozumiem wszystko. Zdaje mi się, że masz słuszność... Wypij prędko, muszę wracać do Goupila.“(4)

<<<< - Chciałem panu tam na górce | - Wracajmy - powiedział - Ta sprawa >>>>

BetFair |Vision International |Oświetlenie kuchni